Na fotce (od lewej): Paula Kanion (bez obiektywu, bo na Szalonej Mewie dosyć trudno utrzymać równowagę, a jej ukochany Kanion kiepsko zniósłby spotkanie z podłożem) i Czkający Kapitan (mocne powiewy wiatru niestety zwiały jej ulubiony papierowy kapelusz kapitański).
W tle popierniczają natarasy, czyli unikalny, endemiczny gatunek ptaka występujący jedynie w okolicach Basenu Generała Macki. Paula czynnie działa na rzecz ochrony tychże zwierzątek i mimo, że zapuszczanie się wgłąb terenów kontrolowanych przez okropną Mackę to de facto samobójstwo, nic nie przeszkadza młodej bojowniczce o prawa zwierząt w ratowaniu natarasów przed odstrzałem ze strony Generała Macki.
Jedynie dzięki pomocy Czkającego Kapitana i Feldmarszałka Rondla Paula uniknęła zamknięcia w ciasnej, zatęchłej celi na pokładzie Szkarłatnego Wędrowca, gdzie rządy sprawuje znienawidzona Generał Macka.
Aktualnie nad głową Pauli Kanion zawisła jednak Ponura Chmura. Szalona Mewa właśnie udała się w pościg za kłusowniczką, która para się zabijaniem natarasów i ciągnie z tego ogromne pieniądze. Ponura Chmura prócz handlu dziobami natarasów, które podobno są świetnym afrodyzjakiem, organizuje także napady w celach rabunkowych.
Ostatnio napadła na Szaloną Mewę, akurat w momencie, kiedy Czkająca siedziała w toalecie rozłożona przez grypę żołądkową, a Feldmarszałek Rondel spał snem sprawiedliwych. Podprowadziła kilka złotych talerzy, próbowała również rąbnąć pławiącą się w pokładowym basenie Madzię (źródło cennych kwasów tłuszczowych Omega3), jednak ze względu na sporą wagę zwierzątka nie mogła jej wynieść.
Wściekli na Ponurą Chmurę, Czkający Kapitan (ciągle trochę jeszcze chora) i Paula Kanion ruszyły w karkołomny pościg za złodziejką i morderczynią natarasów. Daleko za plecami pań majaczy wysepka, na której schroniła się Chmura. Miejmy nadzieję, że nie rozpłynie się w powietrzu.


