![]() |
| od lewej - Feldmarszałek Rondel, Czkający Kapitan |
Feldmarszałek Rondel, jak już w poprzedniej części było wspomniane, jest wiernym towarzyszem podróży Czkającego Kapitana. Razem popierniczają Szaloną Mewą - super hiper ekstra elo nowoczesnym statkiem, wyposażonym we wszelkiego rodzaju bajery i duperele. Niezupełnie wiadomo, do czego potrzebny jest basen na pokładzie, jako że w razie konieczności zażycia kąpieli, można bez problemu wyskoczyć za burtę.
Feldmarszałek Rondel zagospodarował jednak tę wolną, niepotrzebną nikomu przestrzeń. Od tygodnia razem z nim i Kapitanem na statku zamieszkuje uroczy rekinek o imieniu Madzia.
Szynszyla już się Rondlowi znudziła (mimo, że poza skakaniem i wykonywaniem przewrotów w tył potrafiła wykonywać także podwójne salto z lądowaniem) i teraz zapewne penetruje czeluście żołądka nowego lokatora Szalonej Mewy.
Ostatnio Czkająca odzwyczaiła się trochę od kapitanowania. Z okazji rocznicy otrzymała bowiem w prezencie Super Automatyczny Ster Do Sterowania, który wyręcza ją w obowiązkach. Może spokojnie się obijać całymi dniami nie martwiąc się, że zgrzyt metalu o metal obudzi ją z popołudniowej drzemki.
Nie doczytała chyba tego małego druczku w instrukcji. Czytanie instrukcji w ogóle jest poniżej godności Czkającego Kapitana. Wystarczy parę guziczków przycisnąć i już działa.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz